Kilka przydatnych informacji o tuszach do
rzęs:
- By optycznie zagęścić rzadkie
rzęsy, warto je pomalować tuszem w odcieniu szarym lub fioletowym,
najlepiej z perłowym połyskiem. Dodatkowo, pomiędzy włoskami można
namalować, np. eyelinerem małe kropeczki - dzięki temu rzęsy wydadzą się grubsze
i mocniejsze.
- Tusze granatowe,
brązowe, szare i fioletowe powinny również wypróbować kobiety o
jaśniejszej karnacji, blond włosach i te, które mają nieco więcej niż ‘naście'
lat. Czarne tusze pasują bowiem najlepiej brunetkom i nastolatkom... Dzięki
jaśniejszej maskarze twoje oko otworzy się i nabierze wyjątkowego blasku.
- Jeśli chcesz dodać
rzęsom spektakularnego rozmachu, powinnaś sięgnąć po dobrą zalotkę. Podkręcone rzęsy należy następnie dokładnie
wytuszować, malując włoski od spodu, zygzakowatymi ruchami, kierując się w
stronę końcówek. Po wyschnięciu, nałóż kolejną warstwę tuszu.
- Jeśli mascara się
rozmazuje, pomaluj górne rzęsy patrząc w dół i odczekaj kilka sekund bez
ruszania powiekami. Na dolne rzęsy z kolei nałóż niewielką ilość mascary,
aby tusz nie odbijał się na powiece. Jeśli chcesz, by rzęsy wyglądały na
dłuższe, rozczesz je na koniec czystą szczoteczką.
- Przynajmniej raz w
tygodniu powinnaś przecierać szczoteczkę od tuszu tonikiem. Dzięki temu pozbędziesz
się z niej zaschniętych grudek, a Twoje rzęsy nie będą się sklejały.
- Malując rzęsy, staraj
się nie ‘pompować' tuszu w celu lepszego rozprowadzenia maskary na
szczoteczce. W ten sposób wtłaczasz do środka powietrze, które wysusza
tusz i zmniejsza jego żywotność. W ten sposób skracasz bowiem ‘życie'
kosmetyku nawet o miesiąc!
- Rzęsy będą wyglądały
najefektowniej, gdy będziesz malowała je warstwowo, nakładając na nie trzy
cienkie porcje maskary.
- Efekt ekstremalnie pogrubionych
rzęs otrzymasz nakładając na nie - pomiędzy kolejnymi warstwami tuszu - odrobinę
sypkiego pudru. W tym samym celu możesz również najpierw nałożyć pierwszą
warstwę tuszu na same końcówki rzęs, a po wyschnięciu - kolejną warstwę
mascary, ale zaczynając już od samej nasady rzęs.
-
Zwykły tusz może niekiedy
‘odbijać się' na powiekach. Nie chodzi tu tylko o ślady, jakie może zostawić
zaraz po pomalowaniu rzęs, ale o te nieszczęsne kropki, które pojawiają się
znienacka w środku dnia na Twoich policzkach. Zdarza się to najczęściej
wtedy, gdy na dworze jest wilgotno albo gdy masz tłusta cerę, gdyż tusz dość
łatwo ‘łapie' zarówno wodę jak i tłuszcz. Aby zapobiec powstawaniu niechcianych
piegów, kup maskarę wodoodporną, która nie jest aż tak podatna na działanie wilgoci.
Pamiętaj jednak, by wtedy dokupić odpowiedni kosmetyk do demakijażu, bez
którego trudno ci będzie usunąć tusz.
-
Naukowcy wciąż dopracowują
skład nowych tuszy, by podobnie jak lakiery do włosów utrzymywały skręt rzęs lub optycznie je wydłużały
przez cały dzień. Jeśli zależy ci na naprawdę spektakularnym makijażu oczu, powinnaś
wypróbować tusze dwufazowe. Składają się one z dwóch części: białej lub
bezbarwnej kolagenowej, proteinowej lub polimerowej bazy oraz kolorowej
maskary. Najpierw należy pokryć rzęsy bazą, która okleja je na całej długości i
wydłuża, przyklejając się do końcówek, a po odczekaniu kilku sekund - nakłada
się kolorową maskarę. Dzięki takim zabiegom rzęsy są dobrze rozczesane,
usztywnione i maksymalnie wydłużone.
- Zwróć uwagę na dokładne
wytuszowanie rzęs, zwłaszcza podczas codziennego, porannego makijażu.
Kiedy się spieszysz, często Twój kończy się na tym, że pociągasz spiralką
rzęsy jedynie w wewnętrznym kąciku oka i na jego środku, a zapominasz o
włoskach w kąciku zewnętrznym. Niestety, jaskrawe światło jarzeniówek
bezlitośnie obnaża tę ‘niedoróbkę', a oko wygląda jak... ucięte.
- Staraj się nie ocierać
nadmiaru tuszu o krawędź pojemniczka. W ten sposób niszczysz szczoteczkę,
a drobinki zaschniętego tuszu wpadają do środka, tworząc nielubiane przez
Ciebie grudki.
- Nie odciskaj nowej
mascary w chusteczkę - pozostały na szczoteczce tusz może być później rozłożony nierównomiernie, co w
efekcie przyczyni się do sklejania rzęs.
- Warto wiedzieć, że przy zastosowaniu
odpowiedniej techniki nakładania tuszu można w bardzo prosty sposób
skorygować kształt oka.
Efekt wydłużenia oka uzyskasz wtedy, gdy
podczas tuszowania rzęs będziesz trzymała spiralkę po skosie. Wtedy rzęsy
rozłożą się promieniście, wydłużając kącik zewnętrzny i tworząc uwodzicielski
efekt ‘kociego oka'.
Efekt
zaokrąglenia oka uzyskasz z kolei wtedy, gdy malując rzęsy skierujesz spiralkę
pionowo w górę. Taka technika malowania rzęs jest szczególnie polecana paniom o
wydłużonym, wąskim kształcie oka.