Wyjątkowe zapachy nawet 80% taniej  •  Sprawdź ››

Rated 0 stars out of 5
(0)
heart icon

MINISTERSTWO DOBREGO MYDŁA Balsam Do Ciała Czekocynamon 75 g

59003748
Produkt w całości przygotowywany ręcznie.I znów! Znów nieoddawalny, znów modyfikowany do upadłego, aż się udał i jesteśmy szczęśliwe. Słodki, nietuczący, totalnie na zimę - czekocynamonowy efekt awantury firmowej. Bo miała być czekolada po prostu, czekolada głęboka, mleczna, pachnąca domowym brownies, które zawsze pieką u nas dziewczyny z działu przesyłek. I...

MINISTERSTWO DOBREGO MYDŁA heart icon
Balsam Do Ciała Czekocynamon 75 g

59003748
Rated 0 stars out of 5
(0)

Produkt tymczasowo

boxclose icon boxclose icon

Produkt w całości przygotowywany ręcznie.


I znów! Znów nieoddawalny, znów modyfikowany do upadłego, aż się udał i jesteśmy szczęśliwe. Słodki, nietuczący, totalnie na zimę - czekocynamonowy efekt awantury firmowej.
Bo miała być czekolada po prostu, czekolada głęboka, mleczna, pachnąca domowym brownies, które zawsze pieką u nas dziewczyny z działu przesyłek. I już byłaby czekolada, gdyby frakcja warszawska nie zażądała cynamonu.
- "Cynamonu? Serio?" - awanturowałam się, grzebiąc w tej recepturze po raz setny.
- "Dobra, dobra! Zrobimy test, badanie na klientach profesjonalne, które wykaże rzeczowo, że ten cynamon się nie przyjmie w ogóle, bo jest tu zbędny jak marynarze w Płocku."
I pytałyśmy klientów raz za razem, a potem to już wiadomo co było i mamy Czekocynamon, co potraktowałam (ja - Ania) jako szansę na pokazanie, że wbrew obiegowej opinii nie jestem uparta i słucham oraz analizuję i wyciągam wnioski (ha!).


A teraz do rzeczy:
Maksymalnie odżywczy, regenerujący i bardzo treściwy balsam w sztyfcie, ratujący wszelkie suchości.
Jest jak wielka pomadka ochronna, ale nie tylko do ust (choć usta pielęgnuje pierwszorzędnie*).


  • Uratuje spierzchnięte dłonie, suche stopy czy łydki oraz pękające łokcie i złagodzi spustoszenia dokonane podczas uprawiania sportów wodnych.
  • Ochroni skórę przed wiatrem i zimnem również na nartach, sankach czy snowboardzie.
  • Natychmiastowo przyniesie ulgę suchej i podrażnionej skórze, odżywiając ją i poprawiając poziom nawilżenia.

Olej abisyński - niech go cholera, taki drogi, ale zacny, więc jest podstawą tego sztyftu - zmiękcza i uelastycznia podrażniony naskórek, wygładza skórę i chroni ją przed przesuszeniem.
Masło kakaowe, shea i illipe, wspierane przez wosk pszczeli, tworzą na skórze ochronną warstwę, nie dopuszczając do utraty wody.
Witamina E regeneruje pięknie i w ogóle robi samo dobro od lat pozostając nie bez powodu kosmetycznym evergreenem.
Krótko rzecz ujmując - Czekocynamon zrobi co trzeba, nie przyprawiając nas o efekt "wszystkosiędomnielepi".



Najlepszy, przebadany dermatologicznie, kompaktowy i higieniczny w użytkowaniu.
Wygodnie się aplikuje i lubi podróżować.
Formuła sztyftu sprawia, że jest bardzo wydajny - aplikujemy tylko tyle, ile potrzebujemy. Czeko jest u z a l e ż n i a j ą c y.



*Stosowany do ust potrafi pomóc nawet tym najbiedniejszym - oblizywanym na wietrze. Należy się jednak przygotować na podejrzliwe spojrzenia publiczności, która w zaskoczeniu obserwuje nas, kiedy z zadowoleniem smarujemy usta "antyperspirantem" ;))

  • Produkt w całości przygotowywany ręcznie.


    I znów! Znów nieoddawalny, znów modyfikowany do upadłego, aż się udał i jesteśmy szczęśliwe. Słodki, nietuczący, totalnie na zimę - czekocynamonowy efekt awantury firmowej.
    Bo miała być czekolada po prostu, czekolada głęboka, mleczna, pachnąca domowym brownies, które zawsze pieką u nas dziewczyny z działu przesyłek. I już byłaby czekolada, gdyby frakcja warszawska nie zażądała cynamonu.
    - "Cynamonu? Serio?" - awanturowałam się, grzebiąc w tej recepturze po raz setny.
    - "Dobra, dobra! Zrobimy test, badanie na klientach profesjonalne, które wykaże rzeczowo, że ten cynamon się nie przyjmie w ogóle, bo jest tu zbędny jak marynarze w Płocku."
    I pytałyśmy klientów raz za razem, a potem to już wiadomo co było i mamy Czekocynamon, co potraktowałam (ja - Ania) jako szansę na pokazanie, że wbrew obiegowej opinii nie jestem uparta i słucham oraz analizuję i wyciągam wnioski (ha!).


    A teraz do rzeczy:
    Maksymalnie odżywczy, regenerujący i bardzo treściwy balsam w sztyfcie, ratujący wszelkie suchości.
    Jest jak wielka pomadka ochronna, ale nie tylko do ust (choć usta pielęgnuje pierwszorzędnie*).


    • Uratuje spierzchnięte dłonie, suche stopy czy łydki oraz pękające łokcie i złagodzi spustoszenia dokonane podczas uprawiania sportów wodnych.
    • Ochroni skórę przed wiatrem i zimnem również na nartach, sankach czy snowboardzie.
    • Natychmiastowo przyniesie ulgę suchej i podrażnionej skórze, odżywiając ją i poprawiając poziom nawilżenia.

    Olej abisyński - niech go cholera, taki drogi, ale zacny, więc jest podstawą tego sztyftu - zmiękcza i uelastycznia podrażniony naskórek, wygładza skórę i chroni ją przed przesuszeniem.
    Masło kakaowe, shea i illipe, wspierane przez wosk pszczeli, tworzą na skórze ochronną warstwę, nie dopuszczając do utraty wody.
    Witamina E regeneruje pięknie i w ogóle robi samo dobro od lat pozostając nie bez powodu kosmetycznym evergreenem.
    Krótko rzecz ujmując - Czekocynamon zrobi co trzeba, nie przyprawiając nas o efekt "wszystkosiędomnielepi".



    Najlepszy, przebadany dermatologicznie, kompaktowy i higieniczny w użytkowaniu.
    Wygodnie się aplikuje i lubi podróżować.
    Formuła sztyftu sprawia, że jest bardzo wydajny - aplikujemy tylko tyle, ile potrzebujemy. Czeko jest u z a l e ż n i a j ą c y.



    *Stosowany do ust potrafi pomóc nawet tym najbiedniejszym - oblizywanym na wietrze. Należy się jednak przygotować na podejrzliwe spojrzenia publiczności, która w zaskoczeniu obserwuje nas, kiedy z zadowoleniem smarujemy usta "antyperspirantem" ;))

  • Theobroma Cacao Seed Butter*, Cera Flava*, Shorea Stenoptera Seed Butter, Butyrospermum Parkii Butter, Crambe Abyssinica Seed Oil, Ricinus Communis Seed Oil*, Olus Oil, Parfum, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Squalane*, Oryza Sativa Bran Oil, Oryza Sativa Bran Wax, Rhus Succedanea Fruit Wax, Helianthus Annuus Seed Wax, Camelina Sativa Oil, Ascorbyl Palmitate, Benzyl Benzoate**, Benzyl Salicylate**, Coumarin**, Citric Acid
  • 0

    0 opinii

    Rated 0 stars out of 5
    (0)
    Rated 1 stars out of 5
    (0)
    5
    0 %
    Rated 1 stars out of 5
    (0)
    4
    0 %
    Rated 1 stars out of 5
    (0)
    3
    0 %
    Rated 1 stars out of 5
    (0)
    2
    0 %
    Rated 1 stars out of 5
    (0)
    1
    0 %